laptopy aristo - budowa - notebooki asus - wypoczynek - linki - sala konferencyjna warszawa - produkcja schodów - Google - sklep dla plastyków - tłumaczenia pisemne - sygnalizacja - zwłoki - materiały eksploatacyjne - obsługa reklamowa - konferencje -
się już nie da, więc do przodu idź
I zaśpiewaj, tak jak ja zaśpiewam wszystkim dziś
Wszystkie góry oczyścimy, laptopy aristo morza, cały ląd
Jak się komuś nie podoba, to wynocha stąd
ref.:
PŁYŃ MÓJ BLUESIE PŁYŃ (B.Otręba-R.Riedel)
Płyń w dół rzeki budowa tej szerokiej
Płyń mój bluesie, płyń
Miasto wielkie jest daleko
Ty je dobrze znasz
Proszę, wstąp tam choć na chwilę
I przywitaj notebooki asus wszystkich tam
Bo to najwyższy czas
Powiedz jak nam ciężko tutaj
Że dzień tak tu krótko trwa
A biedoty mamy tyle
Aż wypoczynek czasami chce się wyć
W tej malutkiej, naszej dziurze
Jest naprawdę ciężko żyć
Naprawdę ciężko żyć
ref.:
Czasem tylko bluesa słyszę
I nadzieję linki wielką mam
Że w dół rzeki
sam popłynę
I opowiem prawdę tam
Jak tu w tej malutkiej dziurze
Ciężko wszystkim nam
Ciężko, sala konferencyjna warszawa ciężko nam
Płyń w dół rzeki tej szerokiej
Płyń, mój bluesie, płyń
Może cię usłyszy ktoś
Jakiś super, super gość
I przypłynie produkcja schodów w górę rzeki
Aby rozweselić nas
No bo to już najwyższy czas
POWIAŁ BOCZNY WIATR (A.Otręba, R.Riedel-R.Riedel)
Nie stać mnie na Google więcej, niż na pusty żal
Gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
Dałem mu się porwać, nie wiedziałem sklep dla plastyków gdzie
Obiecywał wielkie góry, a jestem na dnie
Nie stać mnie na więcej, niż na parę pustych słów
Myśli też tłumaczenia pisemne mi zabrał i pozbawił snów
Pozostawił koszmar
nocy
Nagle mi otworzył oczy, krzycząc - żyj
Chociaż to nie proste, zerwij sygnalizacja krąg
Wyrzuć z swego domu, towarzystwo złe
Wyrzuć je, wyrzuć je, je, je, je, wyrzuć je
Inni przecież, spokojnie zwłoki śpią
Mają wszystko, czego chcą
A Ty znowu idziesz w noc
Ciągle słysząc drwiące głosy
Nie stać cię na więcej, niż materiały eksploatacyjne na pusty żal
Bo gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
POZNAŁEM GO PO CZARNYM KAPELUSZU (Dżem-R.Riedel)
Poznałem go obsługa reklamowa po czarnym kapeluszu
Szedł chwiejnie do małego baru
Hej, przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie, nie odwrócił się
Poszedłem za konferencje nim, przyspieszając kroku
Nie byłem pewien czy to on
Ale ten kapelusz, był
tak podobny
Do tego, który nosił on
Tam zatrudnienie w barze, stoły okalane dymem
Przy jednym usiadł, właśnie on
Hej, przyjacielu - zawołałem doń
Lecz już wiedziałem, że robię zarządzanie jakością błąd, robię błąd
Spytałem czy nie napiłby się ze mną
Widział, gdy wziąłem kufle dwa
Słuchaj - pomyliłem Cię z uchwyty moim przyjacielem
Powiedziałem odwracając twarz
Spojrzał na mnie dziwnym wzrokiem
I odpowiedział chłodno, że
Jeszcze nikt nie nazwał go przyjacielem
Wstał i projektowanie stron odwrócił się, odchodząc w stronę drzwi jee...
Zrobiło mi się jakoś głupio, poczułem dziwny żal
Hej, przyjacielu - zawołałem ogrzewanie domu za nim
Lecz nie, nie odwrócił się a a a...
Ej, przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie
odwrócił się projektowanie stron nieee...
PROKURATOR I JA (B.Otręba-M.Bochenek)
Jeszcze jeden, który wie, czego ja od życia chcę
Twardy facet, pięści ma, patrzy spoza energia ze słońca grubych akt
Chce mnie skazać za to, że jestem już od lat na dnie
Chce dać wyrok, rok czy zabawa dwa, żeby odciąć mnie od zła
ref.:
Nie dostaniesz mnie, tak łatwo
Choć mnie tropisz w noc i w dzień
Już szkliwa w ciemności widzę światło
Tam jest moja szansa - śmierć
Nie dostaniesz mnie, tak łatwo
Chociaż mówisz mi na transport żywności ty
Chcesz być moim ojcem, matką
Odwal się, nie ufam ci, nie ufam ci
Prokurator to jest ktoś, kto ma kolektory
takich jak ja dość
Nawet nie mam mu za złe, że mym ciałem brzydzi się
Czasem wrzeszczy, czasem abażur znów, w oczy patrzy mi bez słów
A czasem bierze mnie na strach, w końcu to jest jego radca prawny fach
ref.:
Boże, zrób coś jeśli to, da mi ulgę - zabij go
Boże, ty go dobrze znasz, przecież eventy on ma moją twarz
Prokurator - ten co wie, co jest dobre, co jest złe
Obserwuje kiedy śpię, nawet skladování w śnie oskarża mnie
Nie dostaniesz mnie
SEN O VICTORII (P.Berger-R.Riedel)
Dzisiaj miałem piękny sen
Naprawdę piękny sen
Wolności moja, śniłem, że
Wziąłemz tobą ślub
Słońce nas błogosławiło
I księżyc też tam
zatrudnienie - zarządzanie jakością - uchwyty - projektowanie stron - ogrzewanie domu - projektowanie stron - energia ze słońca - zabawa - szkliwa - transport żywności - kolektory - abażur - radca prawny - eventy - skladování -
|