optymalizacja - drzwi z drewna - izolacje - energia - części - sztuka - przedszkole - oferta nieruchomości - windykacja przedsądowa - księgowość - parkiet - okulary na słońce - fotografia artystyczna Poznań - apartamenty nad morzem - tworzywa sztuczne -
niech
Nigdy nie znają łez
Nie znają łez
Odszedł, a ciało swe
Pogodził z ptakiem
I wiecznym cierpieniem
I była miłość
I optymalizacja była zgoda
Każdy był wolny
Wolny był, każdy ptak
Wolny był, każdy ptak o jee...
Pewnego dnia, pewnego dnia
Pękło drzwi z drewna niebo
I lunął straszny deszcz
Wtedy krzyknął ktoś
I chłód ogarnął wszystkie serca
A w oczach pojawił się strach
Ludzie izolacje podali sobie noże, zamiast rąk
I upiekli ptaki...ptaki...
Niee...niee....
HARLEY MÓJ (Dżem-R.Riedel)
Kiedy siedzę na maszynie
Totalny czuję luz
Włączam silnik, energia daję kopa
Za mną tylko kurz
To wspaniała jest maszyna
Choć ma już ze czterdzieści lat
Stary mój ją części też dosiadał
To samo czuł mój starszy brat
ref.:
Harley
mój, to jest to
Kocham go, kocham go
On zmienił sztuka moje życie odkąd
Poskładałem go
On wyleczył mnie z kompleksów
Dał mi swoją moc
Nigdy mnie nie zdradził
Nie zawiódł przedszkole ani raz
To wspaniała jest maszyna
Choć ma już ze czterdzieści lat
ref.:
Harley mój, to jest to
Kocham go, oferta nieruchomości kocham go
zw. II
ref.
JAK MALOWANY PTAK (J.Styczyński-D.Dusza)
Za oknem żywi ludzie, inny wymiar, inne życie
Czy wiesz jak windykacja przedsądowa ciężko jest, walczyć z każdym nowym dniem
Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen
Bez nadziei księgowość i bez szans, spojrzeć w karty, mówiąc pas
ref.:
Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść
przyjdzie parkiet czas
Czy podasz mi swą rękę, a może będziesz się bał
A może będziesz się bał o okulary na słońce jee...
Za oknem wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień
Czy wiesz jak czuję się, gdy w fotografia artystyczna Poznań objęciach trzyma śmierć
Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych
Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany apartamenty nad morzem ptak
ref.:
Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyjdzie czas
Czy podasz mi swą rękę, a może tworzywa sztuczne będziesz się bał
Za oknem wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień
Czy wiesz jak czuję się, sprzedaż
samochodów ciężarowych gdy w objęciach trzyma śmierć
Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych
Gdy lecą, lecą tak, jak drukowanie ten malowany ptak
ref.:
J E S I O N Y (L.Faliński, R.Riedel-K.Galaś)
Te same mury od rana
Te projektowanie stron same stoły odrapane
Te same twarze, te same słowa
Od lat, już bardzo dobrze znane
To samo miejsce restauracja rybna już od lat
Ci sami ludzie obok ciebie
Twój mały, półprywatny świat
Czy tylko twój, ty nie wiesz
Czy techniki audiowizualne tylko twój, ty nie wiesz, o o o... nie
Z nadzieją patrzysz na kufla dno
Zostało jeszcze sztuka trochę piany
Tam Afrodytę wypatrzyć
chcesz
Lecz wzrok twój już pijany
I znów wychodzisz z piany pijany
Z przybitą namiot na imprezę do ramion głową
Szukasz gdzieś wyjścia, lecz
Wokół ściany zamknięte w krąg
Zamknięte w krąg
Wokół ściany...ściany...to samo...miejsce...od odzież ochronna lat...
I...ludzie...ci sami...
Twój mały, półprywatny świat
Twój mały...półprywatny świat
Czy tylko twój
Ty nie wiesz
Ty nie wiesz, nie
A wokół kampania reklamowa ściany zamknięte w krąg
KACZOR ! COŚ TY ZROBIŁ (J.Styczyński-K.Galaś)
Rano budzę się spocony
Kaczor męczy, męczy mnie
Już postępowanie sądowe butelka wysuszona
Szlag by trafił wczorajszy dzień
Sklep dopiero od dziewiątej
Piwa nie dowieźli znów
Brak mi słów, no artyści brak mi słów
To już chyba jest końcówa
Dziś rozsypię,
rozsypię się
Woda wcale nie pomaga
Ja o piwie szkoła jazdy tylko śnię
"Czysta", "Bałtyk", "Wyborowa"
Od myślenia boli głowa
Boli mnie, no boli mnie
Kaczor, kaczor, coś narobił
Kaczor nie żywność męcz, nie męcz mnie
Pracę chyba już mam z głowy
To już piąty, piąty dzień
"Czysta", "Bałtyk", "Wyborowa"
Od mycie samochodów myślenia boli głowa
Boli mnie, no boli mnie
"Czysta", "Bałtyk", "Wyborowa"
Od myślenia boli głowa mnie
No boli mnie
"Czysta", trips to Auschwitz "Bałtyk", "Wyborowa"
Ja o piwie tylko śnię
KIEPSKA GRA (A.Otręba, J.Styczyński-K.Gayer, R.Riedel)
Zawsze byliśmy razem, a teraz co
Twójwróg, moim był i co z tego
Szanowałem uczucie twe
Do dziewczyny, której nie znałem ooo.....
To byłaprzyjaźń
sprzedaż samochodów ciężarowych - drukowanie - projektowanie stron - restauracja rybna - techniki audiowizualne - sztuka - namiot na imprezę - odzież ochronna - kampania reklamowa - postępowanie sądowe - artyści - szkoła jazdy - żywność - mycie samochodów - trips to Auschwitz -
|